Plebiscyt KSIĄŻKA NA LATO 2009

"Przy kominku" organizowany jest plebiscyt. Wybierzcie najpopularniejsze wakacyjne lektury!

29 listopad 2008

Monika Ekiert-Jezusek






Ten wpis nie należy do tradycyjnie umieszczanych na moim blogu. Umieszczam go w celu zaprezentowania wszystkim prac mojej koleżanki. Robię to, bo dowiedziałam się, że wystawa jej zdjęć uświetni galę New Look Desing odbywającą się jutro w Warszawie. Gratuluję, Moniko:)
P.S. Galeria

10 komentarze:

mr lupa pisze...

ostatnio zainteresowałem się trochę fotografią (kupiłem nawet aparat na allegro:)i też trochę eksperymentuję.

a zdjęcia przepiękne! tylko na okładkę jakiejś porządnej książki:)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Cieszę się, że Ci sie podobają. Mam nadzieję, że autorka doceni:)

mr lupa pisze...

I jeszcze jedno!
Cieszę się niezmiernie, bo udało mi się dodać komentarz;) bo odwiedzam Twojego bloga juz od jakiegoś czasu, komentuję, a tu komenty się nie wyświetlają. Ale to mój błąd, dzisiaj naprawiony. Dla usprawiedliwienia powiem, że nie miałem nigdy wcześniej styczności z bloggerem i to dlatego:)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Cieszę się, że się udało:)

millena4 pisze...

Jeżeli moje skromne zdanie ma jakieś znaczenie, to uważam , że zdjęcia są wspaniałe.
Wyglądają jak obrazy , wywołują zadumę , chce na nie patrzeć i łezka w oku kręci się i dusza łka ,
sama nie wiem dlaczego .

ice33 pisze...

baletnica niesamowita!

2lewastrona pisze...

przepiękne foty. taaaaaki klimat że brak mi słów. sama się pasjonuję fotografię ale bardzo mi daleko do takiego etapu .... dzieki za te fotki.

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Cieszę się Waszymi zachwytami:) I dziękuję za nie:)

Marcin Wroński pisze...

Na początku byłem oczarowany głównie malarską dbałością o detal, ale im dłużej patrzę, tym bardziej podziwiam narracyjność tych fotografii. Nie powinienem się może przyznawać, ale dawno nie czułem się tak zaniepokojony. Ileż ładunku w nich się czai gdzieś pod spodem! Czy Edgar Allan Poe też je widział? ;)

Prowincjonalna nauczycielka pisze...

Panie Marcinie,
podejrzewam, że widział i co więcej - niektóre pomysły powstały za jego podszeptem;)