31 maj 2009

Vitus B. Dröscher. I wieloryb wysadził Jonasza na ląd.


Wydane przez

Wydawnictwo Cyklady

Vitus B. Dröscher pisze książki, które chce się czytać i od czytania których nie sposób się oderwać. W "I wieloryb..." przedstawia czytelnikom naukowe wyjaśnienia cudów biblijnych. Ale uwaga! Autor nie twierdzi, że skoro krzak gorejący da się wyjaśnić istnieniem robaczków świętojańskich, to jest to zaprzeczenie cudu. Wręcz przeciwnie - to jak zwierzęta współdziałały z ludźmi (lub ludzie ze zwierzętami), jak ludzie doskonale znali zasady rządzące światem zwierząt Dröscher uważa za godne naśladowania, a ludzi i zwierzęta - jako stworzenia boskie - uznaje za równorzędne. Zatem fakt, iż Daniel przeżył noc w jaskini lwów także da się wytłumaczyć niezaprzeczając boskim planom.

Autor wiedzie nas scieżkami biblijnymi odkrywając cuda natury. Robi to w sposób szalenie przyjazny i tylko pozostaje mi żałować, że jego książki nie są lekturą szeroko znaną (poczytajcie! zmieńcie to!) i ubolewać nad tym jak daleko odsunęliśmy się od świata zwierząt, jak mało go znamy.

P.S. Na półce mam jeszcze "Rodzinne gniazdo".

P.S.2. Autorem ilustracji w książce jest Gustave Doré. Zobaczcie:)

13 komentarze:

  1. Eee... nie podobają mi się. Wolę jego ilustracje do Don Kichota, książek Poego czy nawet szkice z Manual del Baratero.

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Nemo,
    a mnie się w ogóle podobają jego grafiki:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. No mnie w zasadzie też, ale te blibijne nie za bardzo. Są zbyt sztywne, zbyt dopracowane. Zupełnie inne niż quasi komiksowe rysunki do Histoire de la Sainte Russie:

    http://library.indstate.edu/about/units/rbsc/rbooks/images/russie4.jpg


    http://library.indstate.edu/about/units/rbsc/rbooks/images/munchausen1.jpg


    czy też na poły rodzajowe, na poły techniczne ilustracje do anonimowego podręcznika walki nożem - Manual del Baratero;

    http://www.utoledo.edu/library/carlson/exhibits/gypsy/images/navajas_and_snickersnees1.jpg


    http://www.utoledo.edu/library/carlson/exhibits/gypsy/images/navajero_1.jpg


    http://www.culturaspopulares.org/textos7/articulos/suarez_archivos/image013.jpg

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Nie wiem czy da radę odczytać linki do tych obrazków :(

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. Wszystkie zlinkowane obrazki, to przecież Dore, tylko, że ilustracje są nieco innego typu :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Nemo,
    no to wyszło, że gapa jestem. Ale może 6:16 mnie usprawidliwia?;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Abstrahując od ilustracji :> - sama książka wygląda ciekawie. Co porawda tematyka ryzykowna (łatwo popaść w infantylizm bądź przesadę) ale wierzę Ci,Prowincjonalna Nauczycielko, że ryzyko zostało uniknięte
    :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Insander,
    no toś mnie obarczył odpowiedzialnością;))) Poczytaj i sprawdź - moim zdaniem warto:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Prowincjonalna - godzina godziną, ale koniec roku... Ja już walczę tylko refleksem :P

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. Nemo,
    moja dziś zrobiona lista tego z czego musze się rozliczyć do końca roku szkolnego ma, bagatela, 16 pozycji. I żadnej z tych rzeczy nie należy zrobić szybciej niż w przyszłym tygodniu;)
    Ale za to zostało nam tylko 11 dni pracy:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze